Category: Polityka i gospodarka

NORMA MORALNA W NAUCE SPOŁECZNEJ KOŚCIOŁA

Nauka katolicka, czyli nauka Kościoła katolickiego, jest całością zwartą i nierozerwalną. Nie ma osobnej nauki katolickiej, filozoficznej, teologicznej, społecznej itd. Jest jedna tylko nauka, gdyż jeden jej twórca — Chrystus, jedno źródło — Jego nauka i jedna instytucja, która ma prawo ją głosić oraz orzekać 0   jej autentyczności — Kościół.W obrębie tej jednej nauki Kościoła można dla celów naukowych wyodręb­nić szereg samodzielnych dyscyplin naukowych odpowiednio do tego, co jest przedmiotem tej części nauki katolickiej.W odniesieniu do nauki społecznej przyjęło się jeszcze jedno rozróżnienie    nauka społeczna Kościoła i katolicka nauka społeczna. Pierwsza odnosi się do oficjalnych dokumentów, takich jak uchwały Soborów Powszechnych, encyk­liki i inne wypowiedzi papieży, druga uwzględnia również wkład uczonych kato­lickich. Tę drugą nazwę wprowadził papież Pius XI w swej encyklice „Quadrage- simo Anno” z 1931 roku. Obie te nazwy używane są zresztą zamiennie.Nauka społeczna Kościoła ma charakter teoretyczny i praktyczny. Ustala z jednej strony zasady moralne życia społecznego, gospodarczego, politycznegokulturalnego, z drugiej strony wskazuje możliwość zastosowania ich w warun­kach czasu i miejsca, dąży do znalezienia środków zaradczych, mogących spros­tać wymaganiom naszych czasów (QA 19).

Cześć ! Nazywam się Ewelina Maciejczyk i jestem kadrowa w dużej firmie w Polsce. Bloga prowadzę bo od zawsze moją pasją było pisanie, a że na finansach i rachunkowości znam się dobrze to właśnie dlatego postanowiłam założyć stronę właśnie o takiej tematyce. Jeśli podoba Ci sie to co tutaj zamieszczam to odezwij się w komentarzu.

PRAWO NATURALNE

Katolicka nauka społeczna ustala więc ogólne normy moralne działalności człowieka w życiu, w szerokim znacze­niu społecznym. Można ją więc, idąc za Janem Pawłem II, zaliczyć do dziedziny teologii moralnej (SRS 41).Po drugim Soborze Watykańskim punkt ciężkości nauki społecznej Kościoła przesunął się wyraźnie z prawa naturalnego ku prawu objawionemu, z filozofii ku teologii. Prawa człowieka, odgrywające coraz większą rolę w myśli społecz­nej, zaczęto wyprowadzać z samej natury człowieka, pomijając prawo naturalne, będące odbiciem Bożego prawa odwiecznego (lex aeterna) w tej naturze. Zaczęło się mówić o podstawowych prawach (Grundrechte) czy podstawowych warto­ściach (Grundwerte) czy wreszcie o godności człowieka jako źródłu praw osoby ludzkiej. Przyczyną tej ewolucji jest sformułowanie praw osobowych człowieka na gruncie, który może stanowić wspólną podstawę poglądów nie tylko chrześ­cijańskich lecz i ogólnoludzkich.

Cześć ! Nazywam się Ewelina Maciejczyk i jestem kadrowa w dużej firmie w Polsce. Bloga prowadzę bo od zawsze moją pasją było pisanie, a że na finansach i rachunkowości znam się dobrze to właśnie dlatego postanowiłam założyć stronę właśnie o takiej tematyce. Jeśli podoba Ci sie to co tutaj zamieszczam to odezwij się w komentarzu.

PIERWSZA PRÓBA

Prawo naturalne było już taką pierwszą próbą, gdyż stanowiło szerszą podstawę porozumienia pomiędzy różnymi kierunkami filozofii i teologii niż prawo objawione. Wyroki Trybunału Norymberskiego były ferowane niewątpliwie w imię tego prawa, ale nie mogło to być wyraźnie powie­dziane ze względu na różnice ideologiczne sygnatariuszy trybunału. Godność człowieka jest płaszczyzną, na której mogą spotkać się wszystkie ideologie huma­nistyczne.Nie ulega wątpliwości, że prawo naturalne zakotwiczone jest w naturze ludzkiej. Jak jednak człowiek dochodzi do jego świadomości? Odbywa się to w podwójny sposób: przez wgląd we własne sumienie oraz przez poznanie swej naturyNatura bowiem jest tylko jednym ze składników prawa naturalnego, drugim składnikiem tego pojęcia jest prawo. Prawo jest powinnością uświadomioną w sposób naturalny w sumieniu ludzkim, która niezależnie od poznania socjolo­gicznego domaga się osiągania wartości społecznych. 

Cześć ! Nazywam się Ewelina Maciejczyk i jestem kadrowa w dużej firmie w Polsce. Bloga prowadzę bo od zawsze moją pasją było pisanie, a że na finansach i rachunkowości znam się dobrze to właśnie dlatego postanowiłam założyć stronę właśnie o takiej tematyce. Jeśli podoba Ci sie to co tutaj zamieszczam to odezwij się w komentarzu.

ŚCISŁA KOMPLEMENTARNOŚĆ

Istnieje ścisła komplementarność pomiędzy pojęciem prawa i obowiązku. Każdy obowiązek jest odpo­wiednikiem prawa, każde prawo jest odpowiednikiem obowiązku. Wzajemne prawa i obowiązki jakie kształtują stosunki międzyludzkie, sprowadzają się do trzech zakresów: pomiędzy jednostkami, pomiędzy jednostką jako uprawnioną a społecznością jako zobowiązaną i pomiędzy społecznością jako stroną upraw­nioną a jednostką jako stroną zobowiązaną. Nie ma więc granicy pomiędzy bytem (Sein) i powinnością (Sollen). W natu­rze bytu ugruntowana jest świadomość powinności. Jednak norma prawna, aby stała się obowiązująca, musi być promulgowana, prawo jako decyzja osobowa musi mieć swego prawodawcę. Dlatego też godność człowieka nie jest dostatecz­nym źródłem jego praw osobowych.Nie można konstrukcji prawa naturalnego oprzeć na naturze ludzkiej, od­cinając się nie tylko od teologii moralnej, objawionej, lecz nawet od teologii na­turalnej, od pojęcia Summum Bonum i osobowego pojęcia Boga. Bez prawo­dawcy nie ma prawa, bez Boga jako prawodawcy, bez Jego lex aeterna nie ma prawa naturalnego. Natura człowieka i jego sumienie naturalne jest tylko środ­kiem promulgacji prawa naturalnego, które jest odbiciem lex aetern.

Cześć ! Nazywam się Ewelina Maciejczyk i jestem kadrowa w dużej firmie w Polsce. Bloga prowadzę bo od zawsze moją pasją było pisanie, a że na finansach i rachunkowości znam się dobrze to właśnie dlatego postanowiłam założyć stronę właśnie o takiej tematyce. Jeśli podoba Ci sie to co tutaj zamieszczam to odezwij się w komentarzu.

W ANALIZIE PRAWA NATURALNEGO

W analizie prawa naturalnego nie należy mieszać trzech pojęć natury. W swej działalności zewnętrznej człowiek spotyka się z dwiema rzeczywistościami: rze­czywistością zewnętrzną — kosmosem i rzeczywistością wewnętrzną — swą własną jaźnią. Sytuacja człowieka komplikuje się jeszcze przez fakt, że on sam należy również do kosmosu z tytułu pierwiastków materialnych swej natury i że poza kosmosem i sobą samym ma w życiu do czynienia z innymi ludźmi. Co więcej, spotkanie z kosmosem i zbiorowością ludzką nie jest przypadkowe i spo­radyczne. Podobnie jak przez elementy materialne swej natury, człowiek zanu­rzony jest niejako w kosmosie na skutek jedności natury ludzkiej, tym bardziej zanurzony jest w ludzkość, całą swą naturą uczestniczy w życiu społecznym i ca­łym swym jestestwem stanowi jego cząstkę. Taki obraz rzeczywistości życia ludzkiego wyjaśnia stawiany często prawu naturalnemu zarzut jego stałości i niezmienności. Otóż żadna z trzech rzeczywi­stości życia człowieka nie ma charakteru stałego i niezmiennego.

Cześć ! Nazywam się Ewelina Maciejczyk i jestem kadrowa w dużej firmie w Polsce. Bloga prowadzę bo od zawsze moją pasją było pisanie, a że na finansach i rachunkowości znam się dobrze to właśnie dlatego postanowiłam założyć stronę właśnie o takiej tematyce. Jeśli podoba Ci sie to co tutaj zamieszczam to odezwij się w komentarzu.